poniedziałek, 3 lutego 2014

Calm and Relax...


Miejsce: Mały pokoik.
Czas: Zimowe lecz słoneczne popołudnie
(tudzież inna pora roku)

ONA:
...Od czego zacząć...
Wygodne miejsce, o tam sofa...
(wierci się)
Już...hmm...
(znowu się wierci)
Czegoś tu brakuje,
(stuka palcem po brodzie)
MAM!
Potrzebuję poduszki.


Zestaw...




...Różę...


Zoom!!


Magic...


...Puchatego "francuza"..


Closer look .


...i serce...


...otrzymasz skarb...
Spokój i Relaks, chwile magiczne, by później
z nową energią wypełniać godziny:)