poniedziałek, 27 lipca 2015

Cocon

Pojawił się niespodzianie :)
Miało Go nie być,
a JEST.
Przyniósł nam szczęście,
MALUSZEK...
Teraz pilnujemy Jego spokoju, 
radości ...i ciepła.


 Niebieski Kokon...
dla Niebieskiego Elfa ...


Big, Blue F
 

F is for Franek :*
 

Ideal couple for cool evening ;)
 

Cocon and Friends ...
From now on with US.
Smal big F, 
wraped in the cocon.

Bear has it...

Tak, gdzie on znowu się podział?
No przecież tutaj leżał...
Jak zwykle,
gdzieś się zawieruszył :(

Z ogromnego wyboru,
smoczków uspokajaczy,
ten jeden tylko pasuje mojemu
najnowszemu,
najmłodszemu,
najzabawniejszemu
członkowi rodziny.
I właśnie owy "PRZYJACIEL",
(zresztą nie tylko mojego synka ;) )
zawsze się gubi.


Miś jak miś...
Ale to miś ochroniarz :)
 

Misiowa smycz :D
 

I will always keep an eye on you

 
Always together bear and me...

I will never loose you again,
cause I know,
BEAR HAS IT :)


* Misiowa smycz została odmałpowana :)
Tak mi się spodobała, 
że właśnie taką musiałam zrobić :)
Tu znajdziecie oryginał:
www.elganchodelola.wordpress.com