U mnie jak zwykle,
recycling
czyli coś z niczego;)
Hmm może nie dokończ z niczego...
Haftowany panel zdobiący niegdyś kołderkę
mojego starszego synka,
teraz jest wężową poduszką:)
As decoration ...
...and as for cuddle...
Playful stars :)
The Moon
Some things just can not be thrown;)
This cute panel
was sewn to my first sons blanket.
And now become
a cuddle pillow for my younger :)
Twinkle, twinkle little star...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz